|
 Berlinchen - cz. III W 1928 roku Berlinchen obchodził jubileusz 650-lecia miasta. Przy oficjalnym otwarciu na rynku Burmistrz Wunnike pozdrowił wszystkich wiernych ojczyźnie mieszkańców Berlinchen z bliska i daleka i nie mógł przypuszczać, jakie znaczenie w przyszłości miało otrzymać pojęcie „wierny ojczyźnie”, kiedy to 17 lat później nastąpił czas Rosjan i Polaków.
foto
„Ciężkie czasy przeżywało nasze miasto w biegu dziejów” – powiedział w 1928 roku Wunnike. „Często musiało się poddać silniejszej władzy. Nie zostały mu zaoszczędzone okropieństwa wojny trzydziestoletniej. Wielkie pożary nawiedzały to miasto i spopieliły prawie jego połowę. Wielokrotnie musiało przezwyciężać epidemie i kosztowało je to wiele ofiar”. Burmistrz stawiał ponad wszystko silny „zmysł mieszczański” i przywoływał jako przykład zespół cechów: rzemiosło, przemysł i handel.
Produkty z Berlinchen eksportowane były aż do Afryki. Nastąpiło wiele przemówień, najpierw mowa prezydenta regionu Frankfurt nad Odrą, który przekazał pozdrowienia głównego prezydenta: „nad nami roztacza się jeszcze polityczne i gospodarcze bezchmurne niebo, jednak stajemy znowu prosto i maszerujemy naprzód” (był to czas wielomilionowego bezrobocia). Rektor Resse z Berlina przewodniczący Zjednoczenia Wiernych Ojczyźnie Mieszkańców Berlinchen opowiedział, że w ostatnim czasie myślano tylko o jubileuszu miejskim i przygotowano prezent: „Jesteśmy gotowi do sprezentowania na wyposażenie szpitala czterech malowanych okien, do pomieszczenia rozrywkowego harmonium. Oprócz tego przekazujemy miastu tablicę pamiątkową z dedykacją, aparat radiowy z osprzętem, obraz, książki. Kiedy słyszymy z waszych ust, że udało nam się sprawić radość i niespodziankę obywatelom, jest to dla nas wystarczającą zapłatą”.
Przewodniczący ordynacji miejskiej Richard Salzwedel otrzymał dokument mianowania na obywatela honorowego miasta. Największa niespodziankę sprawił jednak nie burmistrz Berlinchen a nadburmistrz stolicy Rzeszy Berlina, który zjawił się osobiście i przemówił „w XIII wieku Berlin i Berlinchen zostały założone w tym samym celu…”.
Nadburmistrz przekazał jako prezent urodzinowy tysiąc marek na wsparcie rodzin wielodzietnych. Z okazji jubileuszu odbyła się pierwsza wystawa rzemiosła otwarta przez przewodniczącego Immlinga. Można było na niej zobaczyć między innymi garnitury, płaszcze itd. Podczas Wieczoru Ojczyzny w wigilię uroczystości została przedstawiona sztuka Rudolfa Theusnera pod tytułem „Konsul Dirigens”. Wierni ojczyźnie Berlińczycy przytwierdzili na Górze Goldowsky’ego tablicę pamiątkową przekazaną przez radcę tajnego dr Hesselbrath.
Opracowano na podstawie:
Heimatkreis Soldin/Neumark
Die Gesichichte eines ostdeutschen Heimatkreises 1981 rok
Eigenverlag Heimat Kreis Soldin 3040 Soltau
Muzeum Regionalne Barlinek
Zobacz także: Historia Barlinka >>
Odsłon: 2094 | Drukuj
 |
- Tylko zarejestrowanii użytkownicy mogą dodawać komentarze. Proszę zaloguj się lub zarejestruj. Rejestracja jest jednoznaczna z akceptacją regulaminu.
- Zauważyłeś błąd w serwisie, a może masz jakąś sugestię? Zgłoś go tutaj.
- Za wszelkie uwagi będziemy bardzo wdzięczni. Numery IP komentujących są rejestrowane.
|
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.3 Polska adaptacja - JoomlaPL.com Team |