pldaenfrdeuk

 środa 21 listopada 2018r.   imieniny: Janusz, Konrad, Wiesław

Reklama

barlinek

Już tylko kilka tygodni, dzieli nas od oddania do użytkowania „Szlaku Przygody nad Jeziorem Barlineckim”. Kilka dni temu, pisaliśmy o postępach na terenie budowy, zarówno na odcinku od ul. Polana Lecha do pomostu na wysokości ośrodka Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, jak i w Moczkowie (od strony ul. Źródlanej), w miejscu tzw. Spalonki.

Dziś, 31 października, ponownie odwiedziliśmy miejsce inwestycji przy ul. Polana Lecha. W ciągu kilku dni od naszej ostatniej wizyty, na dwóch umiejscowionych tam pomostach, w sporej części ułożony już został materiał kompozytowy. Jednak najbardziej spektakularna zmiana, dotyczy postawionych tam postaci. Idąc od ulicy Sportowej, po prawej stronie mijamy Królową Puszczy Barlineckiej.

 

REKLAMA

 

Dalej, po naszej lewej ręce witają nas – wilk, dzik, jeleń i łoś. Wszystkie zwierzęta są naturalnej wielkości. Bezpieczeństwa zwierząt i Królowej pilnują kamery monitoringu, tak aby nie padły one ofiarami wandalizmu. Na tym odcinku, wykonawca, firma Sebastiana Owczarza, montuje już oświetlenie. Przy wejściu na szlak od ulicy Sportowej, postawiono także samoobsługowy serwis rowerowy.

monikary

 

 

Komentarze  

0 #50 Guest 2018-11-13 13:30
Okazuje się że mogą też starsi :) dzika ujeżdżała w weekend matka z dzieckiem. Nic dziwnego że kłów już nie ma.
Cytować | Zgłoś administratorowi
0 #49 Guest 2018-11-12 15:19
Dzik już był bez kłów czy ktoś już złamał?
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #48 Guest 2018-11-07 15:25
Cytuję Guest:
Te zwierzaki to mega sprawa i ogromna radość dla naszych małych pociech i nie tylko. Ludzie nie przesadzajcie posadzenie rocznego czy dwu letniego dziecka na zwierzaku nie zdewastuje go.


Tylko kto zdecyduje jaki jest limit wieku, może dzieci 3 i 4 letnie też by chciały albo te starsze nawet, nie można ich dyskryminować.
Cytować | Zgłoś administratorowi
-1 #47 Guest 2018-11-07 12:46
Jakiemuś bałwanowi nie przypadł do gustu serwis rowerowy i go pomalował wczoraj po swojemu...
Cytować | Zgłoś administratorowi
-6 #46 Guest 2018-11-06 08:12
Te zwierzaki to mega sprawa i ogromna radość dla naszych małych pociech i nie tylko. Ludzie nie przesadzajcie posadzenie rocznego czy dwu letniego dziecka na zwierzaku nie zdewastuje go.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+5 #45 Guest 2018-11-05 21:37
Dzieciom się podoba byłam widziałam ! To dla nich one.mają być zadowolone i są.... ale niestety sadzanie ich na zwierzętach i robienie foci na fb i inne patologie to normalne. Zwierzęta już się chwieja... szkoda achhhh szkoda. Bo po co ten monitoring..... a może po prostu nie działa ? Piękne miejsce cieszę się że mogliśmy zobaczyć jeszcze nie zdewastowane.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+5 #44 Guest 2018-11-05 10:21
Cytuję Guest:
Cytuję Guest:
Dzisiaj w niedzielę ładna pogoda sprzyjała spacerom, informacja o ścieżce zmobilizowała dużo osób do osobistej oceny. I mimo takiej ilości komentarzy przestróg i apeli co widać? Ano jak się można domyślić największą frajdą jest osobiste dosiadanie łosia i innych figur, jeśli już tatusiowi nie przystoi (lub co bardziej prawdopodobne nie daje rady się wdrapać ) to córeczka lub synek bez pardonu są wsadzane na figurę. I może to był błąd w planach bo po co plac zabaw na przeciw jak największa frajda z ujeżdżania łosia? Większość ludzi nie reaguje albo czeka na swoją kolej, bo jak pod dwunastolatką się ne połamał to i mnie musi wytrzymać. A później będą krzyki o nie szanowaniu, o tandetnym wykonaniu i tysiąc innych głosów. Ludzie te figury są po to by dzieci i wy sami mieli podstawową wiedze o wyglądzie i wielkości tych zwierząt. Ciekawe co będzie się działo jak staną pozostałe mniejsze figurki? Nie pozwólmy by Marceli miał racje, bo trzeba będzie mu sprezentować jego podobiznę i ustawić jako prorokowi w miejsce królowej.


No nie, ja swojemu dziecku nie pozwoliłem wsiadać na te figury i zrobiłem tylko "pamiątkowe" zdjęcie, teraz będą się z niego śmiać, że jako jedyny nie siedział.

to prawda, może chociaż umieścić tabliczki z napisem "nie siadać, nie sadzać dzieci, itp." bo widać inteligencja niektórych rodziców pozostawia wiele do zyczenia, te sztuczne zwierzaki mają więcej w rozumie :D:D:D:D
zaraz wszystko zniszczą, żeby zrobić zdjęcie i wystawić na fb... żal i rozpacz
a tak jest ładnie
niestety, ale dzik ma już ułamany kawałek kła :(
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #43 Guest 2018-11-05 07:49
Cytuję Guest:
Dzisiaj w niedzielę ładna pogoda sprzyjała spacerom, informacja o ścieżce zmobilizowała dużo osób do osobistej oceny. I mimo takiej ilości komentarzy przestróg i apeli co widać? Ano jak się można domyślić największą frajdą jest osobiste dosiadanie łosia i innych figur, jeśli już tatusiowi nie przystoi (lub co bardziej prawdopodobne nie daje rady się wdrapać ) to córeczka lub synek bez pardonu są wsadzane na figurę. I może to był błąd w planach bo po co plac zabaw na przeciw jak największa frajda z ujeżdżania łosia? Większość ludzi nie reaguje albo czeka na swoją kolej, bo jak pod dwunastolatką się ne połamał to i mnie musi wytrzymać. A później będą krzyki o nie szanowaniu, o tandetnym wykonaniu i tysiąc innych głosów. Ludzie te figury są po to by dzieci i wy sami mieli podstawową wiedze o wyglądzie i wielkości tych zwierząt. Ciekawe co będzie się działo jak staną pozostałe mniejsze figurki? Nie pozwólmy by Marceli miał racje, bo trzeba będzie mu sprezentować jego podobiznę i ustawić jako prorokowi w miejsce królowej.


No nie, ja swojemu dziecku nie pozwoliłem wsiadać na te figury i zrobiłem tylko "pamiątkowe" zdjęcie, teraz będą się z niego śmiać, że jako jedyny nie siedział.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 #42 Marceli 2018-11-04 19:00
Cytuję Guest:
.......Ciekawe co będzie się działo jak staną pozostałe mniejsze figurki? Nie pozwólmy by Marceli miał racje, bo trzeba będzie mu sprezentować jego podobiznę i ustawić jako prorokowi w miejsce królowej.

proszę nie straszyć mną swoich i cudzych dzieci - nie trzeba mieć brody proroka aby przewidzieć, gdzie za chwilę pogalopują zwierzaczki. Na co stać naszych maluczkich i im podobnych, widać po powyrywanych młodych drzewkach, rozniesionych w drzazgi koszach na śmieci czy może zdewastowanych ławkach i przystankach autobusowych - decydując się na tego typu projekt, wypadałoby zastanowić się, czy figurki są i będą debilno-odporne, a nie być wiecznie zdziwionym i porażonych "twórczością" naszych pociech. I nie chcę mieć racji. Smutne to
Cytować | Zgłoś administratorowi
+16 #41 Guest 2018-11-04 16:07
Dzisiaj w niedzielę ładna pogoda sprzyjała spacerom, informacja o ścieżce zmobilizowała dużo osób do osobistej oceny. I mimo takiej ilości komentarzy przestróg i apeli co widać? Ano jak się można domyślić największą frajdą jest osobiste dosiadanie łosia i innych figur, jeśli już tatusiowi nie przystoi (lub co bardziej prawdopodobne nie daje rady się wdrapać ) to córeczka lub synek bez pardonu są wsadzane na figurę. I może to był błąd w planach bo po co plac zabaw na przeciw jak największa frajda z ujeżdżania łosia? Większość ludzi nie reaguje albo czeka na swoją kolej, bo jak pod dwunastolatką się ne połamał to i mnie musi wytrzymać. A później będą krzyki o nie szanowaniu, o tandetnym wykonaniu i tysiąc innych głosów. Ludzie te figury są po to by dzieci i wy sami mieli podstawową wiedze o wyglądzie i wielkości tych zwierząt. Ciekawe co będzie się działo jak staną pozostałe mniejsze figurki? Nie pozwólmy by Marceli miał racje, bo trzeba będzie mu sprezentować jego podobiznę i ustawić jako prorokowi w miejsce królowej.
Cytować | Zgłoś administratorowi

Dodaj komentarz

Wpisy wulgarne, zawierające kłótnie (tzw. trolling), obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Nie publikujemy komentarzy z błędami ortograficznymi. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. Rejestracja jest jednoznaczna z akceptacją regulaminu.

Kod antyspamowy
Odśwież