czwartek 30 marca 2017r.   imieniny: Amelia, Aniela, Jan
barlinek

O pierwszej próbie odwołania starosty myśliborskiej Danuty Patkowskiej, pisaliśmy w artykule "Chcieli odwołać starostę myśliborską". Przypomnijmy, że sesja zwołana została na wniosek grupy radnych. Ze względu na brak wystarczającej do odwołania z zajmowanego stanowiska starostę liczby radnych, sesja została przerwana do piątku 17 marca. Kolejna sesja także nie przyniosła rozwiązania.

Po raz kolejny na sesji nie było tylu radnych ile potrzeba do odwołania starosty. Na 19 radnych, za odwołaniem musiałoby się opowiedzieć 12 z nich. A tylu wnioskodawcy zwołania sesji nie mieli. Zabrakło dwóch. Dlatego zamiast odwołaniem, radni zajęli sie przyjęciem uchwały, która ich zdanie unormuje prace zarządu powiatu myśliborskiego.

REKLAMA

Według wnioskodawców, przez minione dwa lata zarząd powiatu m.in. źle zwoływał swoje posiedzenia. Nie odnotowywał, o której godzinie się zaczynały i kończyły. Zbyt ogólnie pisany były protokoły z posiedzeń zarządu. Posiedzenia odbywały się nieregularnie. Zdarzało się, że członkowie zarządy byli powiadamiani o nich na pół godziny przed rozpoczęciem.

Przyjęta uchwała ma to wszystko naprawić. Mimo głosów sprzeciwu, argumentów, że nad projektem uchwały powinny pochylić sie komisje Rady Powiatu myśliborskiego, większością głosów została ona przyjęta. I na tym sesja została ponownie przerwana. Odbędzie się za kilka dni. Jednym z jej punktów znowu będzie próba odwołania starosty myśliborskiej Danuty Patkowskiej.  
js

barlinek

Dodaj komentarz

Komentarze użytkowników anonimowy będą opublikowane po akceptacji przez moderatorów. Zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze bez akceptacji. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. Rejestracja jest jednoznaczna z akceptacją regulaminu.

Kod antyspamowy
Odśwież