pldaenfrdeuk

 czwartek 21 lutego 2019r.   imieniny: Feliks, Teodor, Wyszeniega

Reklama

A A A
0 1 1 1 1 1
barlinek

W czerwcu na naszej stronie, w artykule "Drzewo spadło na samochody", pisaliśmy o stojącym na rynku kasztanowcu, który w wyniku silnego wiatru złamał się, przygniatając dwa samochody. Sprawa ma swój ciąg dalszy.

Jak poinformował naszą redakcję jeden z poszkodowanych kierowców, gmina nie poczuwa się do odpowiedzialności i nie chce mu wypłacić odszkodowania za naprawę auta. Wróćmy do feralnego dnia. Nasz rozmówca zaparkował swój samochód na Rynku Miejskim w miejscu do tego wyznaczonym. Kiedy wrócił, auta nie było widać, bowiem zostało przywalone połamanymi fragmentami kasztanowca. Dzień po tym wydarzeniu, zwrócił się on do firmy ubezpieczeniowej o oszacowanie szkody i wypłatę odszkodowania.

Niestety, ubezpieczyciel nie znalazł podstawy do wypłaty zadośćuczynienia. Dodajmy, że auto posiadało tylko ubezpieczenie OC bez AC. Po usłyszeniu odmowy, kierowca zwrócił się więc o odszkodowanie do właściciela terenu, na którym stał kasztanowiec, czyli Gminy Barlinek. Chodziło tylko o pokrycie kosztów naprawy samochodu. Tutaj też usłyszał odmowę. Nasz rozmówca jednak nie chce odpuścić i w przypadku, jeśli gmina zdania nie zmieni, sprawa znajdzie swój finał w sądzie. 

REKLAMA

Na nasze zapytanie w tej sprawie (o ubezpieczenie gminy od takich zdarzeń i wypłatę odszkodowania), burmistrz Barlinka informuje - "Kasztanowiec rośnie w reprezentacyjnej części miasta Barlinka przy Rynku. To okazałe drzewo nie było przeznaczone do wycięcia. Jego stan był zadowalający i był monitorowany. Podczas przeprowadzanych wiele razy oględzin, w koronie nie stwierdzono suchych i połamanych gałęzi. Podjęto działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa dla drzewa i przyległego terenu. Gałęzie w koronie zostały „spięte” liną w celu zabezpieczenia ich przed rozłamaniem. Drzewo było w pełni ulistnione, a w maju w pełni kwitnienia. Złamanie gałęzi nastąpiło w wyniku silnych podmuchów wiatru. Było to zdarzenie losowe. Na tego typu zdarzenia człowiek nie ma wpływu. Podczas silnych wiatrów nawet młode, będące w pełni sił witalnych drzewa mogą stwarzać zagrożenie, mogą zostać zniszczone, połamane… Miasto jest ubezpieczone od różnych zdarzeń losowych. Sprawa odszkodowania jest obecnie analizowana".
js

Barlinek

 

Super
Haha
Wow
Smutny
Zły

Komentarze  

0 #9 Guest 2017-09-27 11:10
Wytnijmy prewencyjnie wszystkie stare drzewa w Barlinku to nie będzie takich przypadków buhahaha
Cytować | Zgłoś administratorowi
-3 #8 Guest 2017-09-26 14:59
Mam wspaniały pomysł...niech parkingi będą odpłatne.Wtedy miasto będzie w posiadaniu odpowiednich funduszy na cele ewentualnych odszkodowań no i Burmistrz będzie miał spokój ...Co Państwo na taką propozycję?A za rok wybory!!!Czas zmienić naszych rządców,szkoda tylko że daliśmy się po raz kolejny podejść danym obietnicom ....Artur L
Cytować | Zgłoś administratorowi
+3 #7 Guest 2017-09-26 06:41
na szczęście niedługo wybory...
Cytować | Zgłoś administratorowi
+4 #6 Guest 2017-09-26 06:00
Niestety miasto musi zapłacić.Burmistrz ponosi odpowiedzialność za wszystko co dzieje się w mieście.Odpowiedzialność to coś za co płacimy co miesiąc 10.000zł. no i jej wymagamy bez łaski.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+2 #5 Guest 2017-09-25 18:57
tak się składa że widze tego kasztanowca codziennie i w tym roku kasztanowiec nie kwitł.
Cytować | Zgłoś administratorowi
+1 #4 Guest 2017-09-25 12:47
kazde drzewo może się złamać - zróbmy zakaz parkowania w okolicy wszystkich drzew ;)

albo wytnijmy wszystkie drzewa - jeszcze lepiej ;)
Cytować | Zgłoś administratorowi
+6 #3 Guest 2017-09-25 12:01
ten kto pisał tę odpowiedź w urzędzie miasta chyba nie wie o co mu chodziło. groch z kapustą....
Cytować | Zgłoś administratorowi
+5 #2 Guest 2017-09-25 11:33
A gdyby w tym aucie był człowiek ? Też by umywali rączki ?
Cytować | Zgłoś administratorowi
-3 #1 Marceli 2017-09-25 10:27
ble, ble, ble bo moja chata s kraja, ble, ble, ble
Po to są ubezpieczenia od zdarzeń losowych aby w razie czego z nich korzystać. Fakt monitorowania stanu drzewa nie eliminuje odpowiedzialności miasta za zdarzenie. Prewencyjnie trzeba było wyłączyć z eksploatacji parkingi w sąsiedztwie drzewa, może wówczas nie byłoby problemu
Cytować | Zgłoś administratorowi

Dodaj komentarz

Wpisy wulgarne, zawierające kłótnie (tzw. trolling), obsceniczne czy obrażające innych komentatorów i naruszające podstawowe zasady netykiety (np. pisane DUŻYMI LITERAMI), nie będą publikowane. Zapraszamy do kulturalnej dyskusji. Nie odpowiadamy na anonimowe komentarze. Nie publikujemy komentarzy z błędami ortograficznymi. Prosimy zaloguj się lub zarejestruj. Rejestracja jest jednoznaczna z akceptacją regulaminu.

Kod antyspamowy
Odśwież